Gryzki, booklice, psotniki czy zakamarniki, zwane także wszami książkowymi zamieszkują wiele domów i mieszkań, gdzie jest ciemno i wilgotno. Są maleńkie – osiągają długość do dwóch milimetrów, ale żerują nie tylko w pokojach, lecz także w kuchni, niszczą książki i tapety. Ich zwalczanie nie należy do najłatwiejszych, konieczna jest profesjonalna dezynsekcja. Warszawa ma wiele miejsc z dużą wilgotnością i grubymi murami; gryzki wchodzą w szczeliny i często, gdy są już zauważalne, jest to oznaka wysokiej populacji. Najlepszą metodą ich zwalczania jest zamgławianie, pozwala dotrzeć do wszystkich miejsc, w których przebywają – szczelinach ścian, między regały, ciężkie meble i nie trzeba przestawiać mebli. Należy także zadbać o poprawę warunków w domu, duża wilgotność nam nie służy, a bywa przyczyną grzybów i pleśni, można zastosować ozonowanie. Gryzki nie wydają się szczególnie uciążliwymi lokatorami, ale należy pamiętać, że bez dezynsekcji ich populacja będzie się powiększać.