Moment, w którym okazuje się, że deratyzacja jest niezbędna czasami trudno uchwycić. O ile myszy lubią szczególnie magazyny żywności, a ich zwalczanie jest ściśle skojarzone z ochroną zgromadzonej dóbr i wielu przedsiębiorców regularnie zapobiegałoby wzrostowi ich populacji i bez ustawy. To w przypadku szczurów walczymy z nimi nawet pod nieobecność wskazówek, na podstawie których możemy sądzić, iż występują w okolicy. Najzwyklej dmuchamy na zimne.

Znamy zwyczaje tych gryzoni. Wiemy, że nie istnieją czynniki, które w naturalnych warunkach zapobiegną ich rozmnażaniu się niemal zawsze prowadzącemu do powstania plagi. Tytułowe pytanie jest zatem w pewnym stopniu retoryczne. O zwlekaniu nie ma tu mowy, a sygnały mówiące o konieczności odszczurzania są niepotrzebne. Deratyzacji nie przeprowadzamy po zaobserwowaniu choćby jednego osobnika w okolicy. Jest ona konieczna nawet przy braku znamion ich obecności.

Dlaczego deratyzacja jest tak ważna?

Zagrożeniem ze strony gryzoni jest oczywiste i powodowane nie tylko względami estetycznymi. Szczury i myszy od wieków towarzysza człowiekowi budząc lęk i niepokój. I nie bez powodu. Gryzonie, a w szczególności szczury przenoszą ogromną masę różnego rodzaju niebezpiecznych i czasami śmiertelnych chorób. Mogą być początkiem epidemii, co nie raz miało miejsce w historii świata. Najczęściej roznoszą i są odpowiedzialne za rozprzestrzenianie się takich chorób jak gorączka krwotoczna, szczurza gorączka, choroba Weila, histoplazmoza, hymenolepioza, a nawet tyfus plamiasty. Dodatkowo należy wiedzieć, że odszczurzanie pozwala przeciwdziałać niszczeniu dóbr materialnych oraz konstrukcji budynków. Zapewne nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że szczury mogą uszkadzać elementy konstrukcyjne obiektów, przegryzać przewody elektryczne itp. Likwidacja gryzoni ma także ogromne znaczenie dla zdrowia ludzkiego, gdyż ssaki te przenoszą różne pasożyty, bakterie i choroby odzwierzęce.

Odszczurzanie jako jedyny sposób na pozbycie się tego rodzaju szkodników

W teorii, deratyzacja to zwalczanie szkodliwych gryzoni (szczurów, myszy) we wszelkiego rodzaju pomieszczeniach środkami mechanicznymi, biologicznymi i chemicznymi. W deratyzacji mechanicznej wykorzystuje się rozmaite pułapki (łapki, gilotynki). Deratyzacja biologiczna polega wykorzystaniu niektórych gatunków ptaków i ssaków, które w sposób naturalny zajmują się selekcją nadmiernej ilości gryzoni w przyrodzie. Z kolei deratyzacja chemiczna wykorzystuje wszelkiego rodzaju preparaty chemiczne. W praktyce stosuje się środki o zróżnicowanym składzie i postaci. Najczęściej spotykane formy to: granulaty (twardość pobudza gryzonie do gryzienia), proszki, ziarna zbóż, woskowe kostki, pasty w saszetkach, kremy, pianki i żele.